Kotwa ma jeden koniec zagiety

Kotwa ma jeden koniec zagięty (jak klamra ciesielska), którym się ją umocowuje do belki. W drugim końcu kotwy jest UC-:lO, przez które przechodzi tzw. zawłoka ze stali płaskiej lub okrągłej długości 0,5-; -0,7 m albo też w postaci dwóch płaskowników, które po przewleczeniu ich przez ucho odgina się w kształcie litery X. Kotwy z boku przybija się do belek gwoździami kowalskimi. Belki drewniane łatwo wchłaniają wilgoć, a całkowite ich odizolowanie od słońca i powietrza powoduje butwienie i rozwój grzyba domowego. Dlatego gniazda, w których spoczywają belki, muszą być umiejętnie i starannie wykonane, a końce belek – posmarowane karbolineum lub innym środkiem ochronnym. Pod belki daje się impregnowane podkładki z desek dębowych lub co najmniej dwie warstwy papy, aby odizolować je bezpośrednio od muru. [przypisy: systemy aluminiowe, rusztowania aluminiowe, piaskowanie aluminium ]